Menu Zamknij

Najczęściej popełniane błędy podczas odchudzania

scale-403585_1920-min

Choć wielokrotnie wydaje się, że odchudzanie jest proste, to muszę rozwiać te pozory – i jednocześnie tym wpisem ułatwić Wam ten proces 🙂 Poniżej wymienię najczęstsze pomyłki podczas odchudzania 👇

☑️ Brak zaplanowania posiłków – skutkiem tego jest większa przypadkowość posiłków w ciągu dnia, skoro nie mamy na nie żadnego pomysłu. Bardzo często zdarza się wtedy, że w sklepie, który mamy gdzieś po drodze nie ma tego co powinniśmy zjeść, tego co lubimy – więc wybieramy cokolwiek. Jak sobie to ułatwić? Możesz spisywać posiłki, przygotowywać sobie je wcześniej na konkretne dni i pory dnia by nie zostać bez niczego. Kołem ratunkowym są zdrowe przekąski, które zawsze możesz mieć w torebce/plecaku: baton np. Dobra Kaloria, orzechy, mieszanka studencka. A w większości sklepów zawsze można dokupić pitny jogurt, kefir, maślankę (naturalne). To zdecydowanie lepsze wybory, niż pominięcie posiłku, bądź zjedzenie czegoś niezdrowego

☑️ Złe podejście i nastawienie – często spotykam podejście do żywienia, jako do diety “od do”. Zdrowe żywienie ma być nowym nawykiem i sposobem na życie. Jeżeli narzucasz sobie dobre wybory nie z chęci, a z jakiegoś przymusu, to nie uda się raczej uzyskać efektu długofalowego. Po powrocie do starych nawyków, masa ciała na pewno znów wzrośnie.

☑️ Zbyt duży rygor, zbyt wysoka poprzeczka – pamiętaj, że prawidłowa dieta to taka, w której umie się zachować prawidłowy BILANS i RÓWNOWAGĘ pomiędzy zdrowymi posiłkami, a małymi przyjemnościami. Znaczenie ma ilość i częstotliwość. Tutaj znów trzeba odwołać się do prawidłowego podejścia – odchudzanie ma być procesem, którego zadaniem jest nauczenie Ciebie prawidłowych nawyków żywieniowych i nauka tego, kiedy można pozwolić sobie na odstępstwo, a kiedy nie. To oczywiste, że im rzadziej, tym lepiej, ale nie można traktować tego jako porażki. Po prostu wracamy dalej do zdrowych posiłków. Bardzo często w takich sytuacjach zadręczasz się i obwiniasz. Zupełnie niepotrzebnie 🙂 Co innego kiedy zjesz np. kawałek pizzy pomiędzy owsianką, a sałatką, a co innego kiedy pizza, bądź inne tego typu przekąski pojawiają zdecydowanie częściej. Nie rezygnuj, skoro Twoja dieta nie jest idealna 🙂 nie ma rzeczy idealnych 😉

☑️ Brak odpowiedniego nawodnienia i regularności wypijania wody – pamiętaj, że Twój organizm ma zapotrzebowanie na WODĘ, więc to co mu dostarczysz powinno być właśnie płynem obojętnym. Często słyszę “2 kawy i 3 herbaty.. aa i jeszcze szklanka soku” – oczywiście ten typ produktów może pojawiać się w ciągu dnia, ale minimum 1,5 l powinno pochodzić z wody. Dodatkowo, jeśli jesteś kawoszem i na 1-2 kawach się nie kończy, to pamiętaj, aby na każdą dodatkową filiżankę, wypić dodatkowo szklankę wody. Regularność picia wody też ma znaczenie. Ważne jest codziennie wypijanie wody i mniej więcej regularnie przez cały dzień.

☑️ Pomijanie posiłków, ograniczanie ich ilości dla szybszego efektu – wyliczona kaloryczność danej diety ma swoje uzasadnienie i “ucinanie” kalorii dla szybszych efektów nie zda egzaminu na dłuższą metę. Skoro organizm otrzymuje zbyt małą ilość energii, a tkanka tłuszczowa jest jej magazynem – to niechętnie będzie ją “oddawać”, ba! nastawia się na lokowanie spożytej energii do budowania tkanki tłuszczowej, aby mieć z czego czerpać energię na wszystkie procesy życiowe + spalaną energię w ciągu dnia, np. w pracy. Metabolizm w takiej sytuacji spowalnia, co jest przeciwieństwem prawidłowej redukcji masy ciała.

☑️ Aktywność fizyczna bez odpowiedniej diety – nieraz spotykam się z opiniami, że “ćwiczę prawie codziennie i w ogóle nie widać efektów, to irytujące! Odechciewa mi się ćwiczeń całkowicie”. Oczywiście, że Ci wierzę i to całkowicie. Wszystko co robimy, abyśmy czuli poczucie sensu powinno nieść ze sobą oczekiwane efekty. No ale może jednak nie do końca dobrze się do tego zabrałaś/-eś? Pamiętaj, że dieta to 70%, a ruch 30% sukcesu. Bez zdrowej diety, sama aktywność nie wystarczy. Poza tym, prawidłowe posiłki dadzą Ci dużo więcej energii do ćwiczeń 🙂

Jeżeli coś Cię nurtuje, bądź masz wątpliwości odnośnie swojego sposobu żywienia – pisz śmiało w komentarzu 🙂
Udostępnij – na pewno znasz osobę, której mogą się przydać takie wskazówki 🙂

Anna Ciulkin