Menu Zamknij

Trochę więcej o serku wiejskim

tomatoes-447163_1920-min

Serek wiejski to produkt naturalny i bardzo zdrowy, o którym warto przypominać. Serek wiejski , cottage cheese, wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych i jest to naturalny ziarnisty twarożek. Zaliczany jest on do serów niedojrzewających. Produkowany jest z mleka krowiego, tworząc specjalnym termicznym sposobem ziarenka twarogu.  Jak niewiele produktów na rynku, jest on całkowicie naturalny, co oznacza, że nie zawiera konserwantów, barwników, ani innych substancji dodatkowych. Daje to niesamowitą przewagę nad innymi produktami nabiałowymi. Tutaj trzeba zaznaczyć, że w związku z tym, należy pilnować daty przydatności – będzie krótsza od innych podobnych produktów. Zwykle okres przydatności do spożycia wynosi do 10 dni. W zależności od producenta, serki różnią się między sobą, kształtem ziarenek twarożku, czy ilością śmietanki. W związku z tym warto wypróbować kilka, aby wybrać taki, który będzie nam najbardziej smakował.

 Serek wiejski jest wyjątkowo lubiany wśród konsumentów, nie bez powodu,  jest dobrym źródłem białka, nie dostarcza wiele tłuszczu oraz jest wspaniałą przekąską zarówno na słodko, jak i słono, czy ostro. Kombinacji spożycia serka może być wiele, szczególnie tych narzuconych przez producentów. Jednak bardziej korzystne dla naszej figury i zdrowia, będzie naturalny serek wiejski wraz z dodatkami własnymi, według upodobania. Możemy dodawać owoce, zarówno surowe, jak i suszone, a w połączeniu z płatkami zbożowymi  tworzą świetną kompozycję drugiego śniadania. Urozmaiceń mamy tyle ile pomysłów, bowiem serek wiejski wspaniale komponuje się także z warzywami i ziołami. Możemy tworzyć twarożki z pomidorem i bazylią, czy rzodkiewką lub szczypiorkiem.

 Kolejną zaletą jest to, że nie musimy dodawać soli. Po otwarciu, ziarna twarogu znajdują się w lekko osolonej śmietance. Jest to całkowicie wystarczająca ilość, która podkreśla smak. Niska zawartość soli sprawia, że jest to świetny produkt dla osób, które walczą z nadciśnieniem tętniczym, obrzękami, czy osób odchudzających się. Średnia zawartość soli w serkach wiejskich wynosi 0,5-0,7%. Oznacza to, że w opakowaniu 150 g znajduje się 0,9 g soli (NaCl). Wedle zapotrzebowania organizmu na sól, powinniśmy jej spożywać 5 g dziennie, czyli jedną łyżeczkę. Jedno opakowanie serka wiejskiego spełnia nasze zapotrzebowanie na sól w 18 %. Należy jednak pamiętać, iż w innych produktach znajduje się sód (Na) w dużych ilościach, głównie pełniąc rolę konserwantu. Zatem, nie jest trudno o przekroczenie zalecanej dawki spożycia w ciągu doby.

 Naturalne serki wiejskie należą do produktów niskotłuszczowych i niskowęglowodanowych, które chyba najczęściej wybierają osoby liczące kalorie. Natomiast ci, którzy kiedykolwiek borykali się z chorobami trzustki, czy wątroby, również będą zwracali większą uwagę na produkty o niskiej zawartości tłuszczu. Naturalne serki wiejskie dostarczają około 160 – 200 kcal.

 Na sklepowych półkach warto zwrócić uwagę na serki wiejskie, do których dodane są probiotyki. Jest to nowość wśród serków wiejskich, najbardziej godna naszej uwagi. Dodatek probiotyków wywiera korzystny wpływ na florę bakteryjną układu pokarmowego, na jego funkcjonowanie, oraz wspomagają układ odpornościowy.

 Serek wiejski często odgrywa główną rolę w dietach odchudzających, opartych właśnie na tym produkcie. Należy pamiętać, że rzeczywiście – jest to produkt niskokaloryczny, dostarcza pełnowartościowego białka i jest po prostu zdrowy, ale nie może zastąpić nam racjonalnego żywienia. Diety dostarczające zbyt dużych ilości białka obciążają między innymi nerki, powodować obrzęki,  prowadzić do zaparć, co nie jest pożądane, szczególnie wśród osób dbających o linię. Codzienny jadłospis oprócz zachowanych odpowiednich proporcji między białkiem, węglowodanami i tłuszczem, powinien być urozmaicony, zarówno sensorycznie, jak i kolorystycznie. Dlatego właśnie serek wiejski, warto potraktować tylko jako przekąskę, lub posiłek z dodatkiem warzyw lub owoców. Zachęcamy do spożywania naturalnych serków wiejskich dla urozmaicenia codziennej diety.

Anna Ciulkin